START arrow AKTUALNOŚCI arrow AKTUALNOŚCI arrow BIESZCZADY Z NIEBA Z WSTĘPEM A. POTOCKIEGO
BIESZCZADY Z NIEBA Z WSTĘPEM A. POTOCKIEGO Drukuj Poleć znajomemu
W sierpniu bieżącego roku ukazała się kolejna publikacja poświęcona Bieszczadom. Wydawnictwo Ruthenus z Krosna wydało album oparty na fotografiach Bieszczadów wykonanych "z lotu ptaka" autorstwa Huberta Adamczyka i Marcina „Roger” Pojałowskiego, który wstępem opatrzył Andrzej Potocki. Czytamy w nim między innymi:

Bieszczady widziane z nieba są dziełem wręcz doskonałym. Tego wi-doku nie da się opisać słowami, dlatego nie wspomniano o nich w Księdze Rodzaju w Starym Testamencie. Od kiedy ludzie wzbili się w przestworza, mogą podziwiać tę krasotę ziemskiej natury. Góry są szczególnym darem Boga. Nie mają początku ani końca. Bez nich horyzont toczyłby się beznamiętnie wokół czaszy nieboskłonu, a tak, postrzępiony szczytami to wznosi się, to znów niestrudzenie zbiega w doliny, jakby chciał się zapętlić w nieskończoność czasu. (...)
Rzeczą ludzką jest błądzić, ale także przełamywać kolejne bariery, w tym ziemskiego ciążenia, by spojrzeć z góry na majestat naszego padołu. Zdjęcia lotnicze ukazują niezwykłe piękno Bieszczadów, niedostępny nam zwyczajnym wędrowcom. Patrząc ze szczytów na piętrzące się góry aż po kres widzialnego horyzontu mamy przedsmak tego, co można zobaczyć, gdyby tak wznieść się tysiąc albo i więcej metrów powyżej Tarnicy czy Halicza. Zdjęcia zamieszczone w tym albumie, jedynym i niepowtarzalnym w swoim rodzaju, wychodzą naprzeciw naszej tęsknocie spojrzenia na góry z góry. Kiedy się je ogląda, przychodzi na myśl jedna z pieśni Włodzimierza Wysockiego, w której zapewnia, że piękniejsze od gór są tylko góry…
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »